Paź 042012
 

Jeśli zdecydowaliśmy się na kanarka warto wiedzieć co, oprócz klatki, trzeba przygotować w domu, co będzie potrzebne codziennie, a bez czego możemy się obyć.

Na pewno potrzebna jest klatka. Klatki opisywałem tutaj. Na pewno też potrzebne będzie jedzenie. Na rynku istnieje wiele firm produkujących jedzenie dla ptaków. Zalecam jednak kupno jedzenia z wyższej półki. Pomimo tego, że jest to spory wydatek proponuję kupić ziarno podstawowe dwóch różnych firm i – albo podawać osobno, w dwóch pojemnikach, albo wymieszać. Może się okazać, że pokarm danej firmy po prostu nie będzie ptakowi smakował. Jeśli chodzi o kolby – moje kanarki były bardzo wybredne, albo kolby były niesmaczne.

Klatka – jest. Jedzenie – jest.
I na tym właściwie kończy się wiedza przeciętnej osoby pragnącej mieszkać z kanarkiem. Sporadyczne są przypadki, kiedy przyszły właściciel kanarka przed zakupem klatki kupuje książkę, żeby dowiedzieć się co i jak. Niezależnie od tego czy klatka już czeka, czy na razie jedynie planujemy zakup – warto kupić książkę o kanarkach (i ją przeczytać). Na pewno dostarczy wielu wartościowych informacji.

Oto lista niezbędnych zakupów:

piasek, który wysypujemy na dno klatki. Ułatwi utrzymanie czystości i zadba o zdrowie kanarka. Czasami piasek zawiera węgiel drzewny, fragmenty muszli – są to wartościowe dodatki. Tutaj drobna uwaga – piasek nie musi być pachnący 🙂  (1 kg, czasami są w paczkach po 2 kg lub więcej),
basenik do kąpieli (1 szt.),
dodatkowe pojemniczki wieszane na ścianach klatki. Umożliwiają podanie kanarkom np. warzyw, owoców lub innych pokarmów (1-2 szt. – dokupić zawsze można),
– wcześniej czy później na pewno się przydadzą – obcążki do obcinania pazurków (1 szt. – można kupić dopiero, kiedy będą potrzebne, nie trzeba od razu),
sepia – jest zdecydowanie lepsza od kostek wapiennych, chociaż spotkałem papugi, które wolały kostki wapienne – potrafiły „przemielić” taką kostkę w jeden dzień. Tak samo – nie musi być pachnąca ;),
żerdki drewniane (najlepiej wybrać się do lasu)  ostatecznie plastikowe, ale nie są najlepsze. Ważne, żeby były różnych rozmiarów – żeby kanarek mógł ćwiczyć łapki – 6-8-10-12 mm,
delikatne mydło, najlepiej w płynie i bez zapachu (np. Biały Jeleń) do mycia żerdek, pojemników i klatki. I osobna gąbeczka – tylko do tego. Nie polecam mycia artykułów dla ptaków płynem do naczyń, mydłami zapachowymi lub z różnymi dodatkami (nawilżające, itp.). Nie należy też myć ich w zmywarkach ani używać do ich czyszczenia silnych środków takich, jak: domestos, preparaty antybakteryjne itp.

 

Możemy się zastanowić nad:

– Zapasowym pojemnikiem na pokarm/wodę takim, jaki jest oryginalnie w klatce – jest to wygodne, ale można się bez niego obyć.
– Zabawkami do klatki. Na początek zostawiamy klatkę bez zabawek, bo kanarek musi się przyzwyczaić do swojej klatki – przynajmniej przez 2-3 tygodnie. Musi się czuć w niej bezpiecznie. Nie wszystkie ptaki lubią zabawki – kanarki czasami ignorują np. huśtawki. Nie należy się irytować, jeśli zabawka nie przypadnie do gustu. Można jako urozmaicenie rozwiesić w klatce sznur o średnicy 8-10-12 mm. Musi to być sznur gładki, tzn. taki, o którego nie da się zaczepić pazurkiem. Sznur nie może się strzępić.
– Żerdkami lub sznurkami umieszczonymi w pokoju, jeśli planujemy wypuszczać kanarka.
– Solą do kąpieli. Uwaga! Musi to być specjalna sól do kąpieli dla ptaków! Kanarki zazwyczaj uwielbiają się kąpać, a dodanie szczypty takiej soli do baseniku poprawi im jakość upierzenia. Sól do kąpieli dla ptaków może być trudno dostępna w zwykłych sklepach.
– Preparat do dezynfekcji (np.  Nobactel, Virkon/Vircon S – preparat dezynfekcyjny). Przy jednym-dwóch kanarkach wystarczy regularne mycie klatki (np. co 2 tygodnie). Przy 4-6 już warto się zastanowić nad dezynfekcją raz na pół roku / rok – przeprowadzić dezynfekcje klatek, żerdek, pojemników itp.

 

Czego nie potrzebujemy:
– uważam, że nie są potrzebne preparaty witaminowe, super-odżywki itp. Zazwyczaj gotowy pokarm i tak jest już witaminizowany, a nadmiar witamin może zaszkodzić bardziej niż ich niedobór. Odpowiednia dieta i podawanie zielonego pokarmu w większości przypadków zapewnia odpowiednie witaminy,
– wszystkiego co jest „śliczne i pachnące”, np. wapna o zapachu zielonego jabłuszka czy piasku o zapachu świeżo zerwanej pomarańczy.
– kolb. Są śliczne, pachnące, ale nie najlepsze dla kanarka (barwniki, chemia). Słyszałem, że niektóre sklepy traktowały kolby sprayem na insekty, bo zalęgły się w nich mole. Zdecydowanie lepiej jest dać np. kolbę kukurydzy albo brokuł.

 Czego nie robimy:
– nie dezynfekujemy klatek raz w tygodniu – przesadna czystość szkodzi bardziej niż brud,
– nie zmieniamy wody częściej niż raz dziennie, j.w.
– nie czyścimy spodu klatki częściej niż 1, ostatecznie 2 razy w tygodniu, j.w.
– na dno klatki nie dajemy gazet, czasopism itp – są one trujące (dokładniej farba drukarska). Dno można wyścielić pergaminem, papierem śniadaniowym, kilkoma kartkami A4

Pamiętajmy – przed zakupem kanarka wszystkie potrzebne rzeczy muszą być już w domu, a czysta klatka z piaskiem, wodą i pokarmem musi czekać na nowego domownika. Wkładanie ręki (nawet z jedzeniem) do klatki, zaraz po wpuszczeniu do niej kanarka to tylko niepotrzebny stres dla ptaka.

Jak ptak zamieszka już w swojej klatce należy zwrócić uwagę czy potrafi bez problemów znaleźć karmnik z ziarnem i wodę. Ptak zestresowany podróżą, który znalazł się w nowym otoczeniu może nie potrafić znaleźć karmnika, zwłaszcza jeśli jest innego rodzaju niż ptak jest przyzwyczajony, np. jeśli jest przyzwyczajony do karmnika wewnątrz klatki, a w nowej klatce ma karmnik na zewnątrz. Jeśli ptak przez dłuższy czas (2-3 godziny) nie je i nie pije należy dać na dno klatki miseczkę z ziarnem i miseczkę z wodą albo przewiesić karmnik w inne miejsce.

Wypuszczanie kanarka
Przed wypuszczeniem kanarka na swobodny lot po mieszkaniu należy je zabezpieczyć tak, żeby nie było dla kanarka niebezpieczne. Okna powinny być zasłonięte firanką żeby kanarek nie rozbił się o szybę. Na początek lustra też warto zasłonić. Należy zwrócić uwagę, żeby np. nie spadł za meble, nie wpadł do wazonu, garnka itp. Usuwamy trujące rośliny. Koty, psy i inne polujące zwierzęta zamykamy w innym pomieszczeniu. Bezwarunkowo zamykamy okna, wyłączamy wentylatory – trudno wymienić wszystkie zamiany, bo są specyficzne dla każdego mieszkania, ale jak wiadomo na co zwrócić uwagę to łatwiej będzie je zabezpieczyć. W czasie lotów kanarka należy uważać na podłogę – żeby go nie nadepnąć.

Kanarek na nowym miejscu powinien się przyzwyczaić do otoczenia. Pierwsze swobodne loty może odbywać po 4-6 tygodniach od przeprowadzki. Najlepiej zamontować mu żerdkę w taki sposób, żeby była na zewnątrz klatki – żeby kanarek mógł swobodnie z niej wyjść, rozejrzeć się i wrócić do klatki.

Zdarza się, że kanarek się zgubi lub siądzie na szczycie klatki i nie potrafi do niej wrócić. Wtedy należy go złapać i włożyć do klatki.

Nie zachęcamy kanarka do opuszczenia klatki – musi to zrobić sam, nawet jak zajmie mu to kilka dni. Nie wolno kanarka wyjąć z klatki i puścić „żeby sobie polatał”.

 Zamieszczone przez o 16:27

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest chwilowo niemożliwe.